ciasteczka Portal Dzień Dobry Brodnica w celu świadczenia usług lepszej jakości wykorzystuje ciasteczka (ang. cookies).
Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkownika.

Dzień Dobry Brodnica

Kościół w ogniu - bez koloru...

wyświetleń: 356322 lutego, 20:09 | źródło: Rafał Żurawski

Czy będą zmiany w Kościele? Papież wezwał biskupów do Watykanu!

Zacznijmy od kilku danych.
Kościół Katolicki liczy około 415 tysięcy księży. W samej Polsce jest ich ponad 30 tysięcy.  Medialnych rewelacje i ogólny pogląd mówi, że  Kościół miałby tracić wiernych - jest wręcz przeciwnie. W ostatnich latach możemy zauważyć napływ nowych wiernych do Kościoła Katolickiego. Poprzez swoją działalność misyjną wzrasta liczba katolików w Azji i Afryce. Przybywa też liczba wiernych w Stanach Zjednoczonych. Tam spowodowane jest to jednak napływem katolickich emigrantów, szczególnie z Ameryki Łacińskiej. Kościół Katolicki prowadzi również działalność misjonarską w krajach byłego ZSRR. Po latach komunizmu i ateizmu mieszkańcy tych krajów coraz częściej zaglądają do bram Kościoła. Są jednak miejsca na świecie gdzie liczba wiernych spada a majątek kościelny musi być wyprzedawany. Jest tak m.in. we: Francji, Czechach, Niemczech. W tych ostatnich wzrosła też znacznie liczba osób, które odeszły od Kościoła. Jest tak również w innych krajach europejskich. Ma to ścisły związek z przestępstwami seksualnymi duchownych.

 

Skala tych przestępstw jest na tyle duża, że w Watykanie rozpoczęło się nadzwyczajne spotkanie biskupów z całego świata. Zebrało się tam 200 hierarchów kościelnych. Celem spotkania jest walka z duchownymi, którzy popełnili przestępstwa seksualne. Z informacji, które dochodzą ze Stolicy Apostolskiej trudno jest mi jednak dojrzeć, jak na  razie, wyraźnego wskazania co będzie z pedofilami-księżmi. Mówi się natomiast dużo o odpowiedzialności biskupów, którzy zatajali afery pedofilskie a samych przestępców chronili, przenosząc ich z parafii na parafię. Ostatnimi czasy ze swoich funkcji zrezygnowało aż 34 biskupów z Chile, właśnie po ujawnieniu afery pedofilskiej w tym kraju. Problem jest olbrzymi i zdaje się zachwiał autorytetem jakim cieszył się Kościół. To już nie sprawa odszkodowań – bo Kościół stać na nie. Mowa zupełnie o czym innym. Słyszymy o tym, że należy ustalić odpowiedzialność „poziomów pośrednich” czyli owych biskupów, którzy chronili pedofili. Nie słychać natomiast, przynajmniej do tej pory, co ma dziać się z samymi przestępcami pedofilami.

 

Jedną z ofiar nadużyć seksualnych księży był Peter Saunders. Współpracował on później z papieską komisją zajmującą się przestępstwami seksualnymi popełnionymi przez duchownych. Zrezygnował z prac w komisji bo, jak twierdzi, Watykan nawet nie próbował ograniczyć skali zjawiska – nie mówiąc o wyeliminowaniu pedofili. Saunders jest propagatorem zdania, aby eliminować ze służby kapłańskiej wszystkich przestępców seksualnych. Powinni opuścić stan kapłański. Papież Franciszek w jednym z punktów, które podał biskupom do refleksji zaznaczył tylko, że winni molestowania seksualnego opuszczą posługę publiczną. Jak będzie wyglądała rzeczywistość  - zobaczymy.

 

To obrzydliwe i straszne. Mówi się o ponad 400 tysięcy pokrzywdzonych. Przynajmniej taka liczba jest znana. To tylu ilu jest wszystkich księży. Myślę, że liczba ta nie jest prawidłowa a ofiar jest z pewnością więcej. Przez lata przestępstwa były zatajane, panowała zmowa milczenia. Przypomina to raczej opowieść o mafii a nie kartę z historii Kościoła. Dzisiaj biskupi mówią o tym, że szkody pośrednie: "choć są równie poważne jak bezpośrednie molestowanie dzieci i dorosłych wymagających szczególnej troski, to jednak szkody pośrednie wyrządzane przez osoby odpowiedzialne za działania ze strony Kościoła mogą być jeszcze gorsze, ponieważ ponownie wiktymizują tych, którzy już doświadczyli wykorzystywania"(kard. Oswald Gracias).

 

Szkody wyrządzone przez Kościół są olbrzymie. Pomijając oczywisty fizyczny ból i emocjonalne, duchowe szkody jakie wyrządził „człowiek  Kościoła” i szkody pośrednie, o których mówił kardynał Oswal Gracias jest jeszcze jedna sprawa. Ona może zachwiać wiarygodnością Kościoła u samych jego podstaw. W Kościele Katolickim mowa jest także o grzechu apostazji (porzuceniu wiary). Tutaj może dochodzić do niej wskutek obrzydliwych przestępstw kapłanów pedofilów a także ich obrońców. A co mówi na ten temat Pierwsze Pismo Koscioła, „Pismo Świete”?

 

„Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych  małych, którzy wierzą, temu byłoby lepiej uwiązać kamień młyński u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie, chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła…”

(Mk 9, 42-47)

                       

Czy biskupi będą równie radykalni w swoim przekazie jak Jezus? Mają być kontynuatorami misji apostołów. Swoimi postanowieniami mogą dziś uratować nie tylko tysiące dzieci, ale też Kościół. Sami zdecydują czy wybrać życie wieczne czy „ogień nieugaszony”.

 

 

Podziel się z innymi:

Komentarze

Dodaj Komentarz

Użytkowniku, zapamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za zamieszczane treści na portalu Dzień Dobry Brodnica. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją naszego REGULAMINU. A jeżeli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas redakcja@ddbrodnica.pl lub użyj przycisku zgłoś komentarz!